Zamiast życzeń

Portret w cieniu

W te święta dopadła mnie depresja. No, może to za dużo powiedziane. Więc smutek. Nie jestem w tym odosobniony, bo Boże Narodzenie to czas nasilonych negatywnych emocji, rzecz jasna obok nasilonych uczuć pozytywnych, które są raczej oczywiste. Gwiazdka to okres wewnętrznych rozliczeń, rozliczeń wewnątrzrodzinnych, czas podsumowań oraz ujście nazbieranych napięć i wysiłków. Ten splot okoliczności okazuje się nie zawsze korzystny i nawet alkohol w postaci dobrego wina czy whiskey może nie pomóc, bo jak? Rozmydli myśli, rozwarstwi je, a one i tak się z powrotem zintegrują i przyjdą jak starzy, chociaż niemile widziani znajomi.

Istnieje zjawisko znane pod nazwą „paradoksu Stockdale’a”. Przeczytałem o nim w książce Jima Collinsa pt. „Od dobrego do wielkiego”. Opowiada o amerykańskim generale, który przetrwał obóz jeniecki, zdaje się, że w Wietnamie. Wielu współwięźniów nie dożyło wyzwolenia. Pytano potem Stockdale’a, jak to zrobił. Stosował dwie zasady: ze stoickim spokojem przyjmował wszelkie wrogie fakty i niezłomnie wierzył w poprawę sytuacji, ale – i to jest ważne – nie zakładał, kiedy ta sytuacja się polepszy, po prostu miał nadzieję, że pewnego pięknego dnia to nastąpi.

Tak myślał Stockdale i do dzisiaj tego podejścia do rzeczywistości naucza się menedżerów. Przez jakiś czas myślałem, że to całkiem niezły sposób na życie, ale teraz zmodyfikowałbym nieco maksymę sławnego amerykańskiego generała. Zostawiłbym mianowicie tylko pierwszą część, bo druga to mrzonki. Czyli: „Przyjmuj ze stoickim spokojem wszelkie fakty” – wyrzuciłem także słowo „wrogie”, bo czasami, choć to niezwykłe, miłe fakty także nam się przytrafiają. Generalnie jednak życie jest niesprawiedliwe, a mity o tym, że jest, są nieprawdziwe. Zaś marzenia, owszem, spełniają się – wyjątkowo. Z reguły jednak nie. Zatem po co mamić się iluzjami warunkowego szczęścia, czyli „będę się cieszył, gdy…”? Nie ma co wierzyć w pozytywny rozwój spraw, bo rozwiną się, jak będą chciały. Takie właśnie jest życie.

Chcesz w miarę poprawnie żyć? Przyjmuj fakty. Mało kto cię rozumie? No cóż, to fakt. Mało kto cię rozpoznaje? Well, that’s a fact. Zapomniano o tobie przy ważnej okazji? Nie ma rady. Nie zaproszono na fajną imprezę? Z faktami się nie dyskutuje.

Wielu ludzi zna tylko uśmiechniętą część mojej powierzchowności. I, co całkiem zrozumiałe, myślą, że uśmiecham się cały czas. Mam wrażenie, że przyszedł moment, by zdjąć tę maskę. Moi bliscy wiedzą, że z reguły jestem zmęczony i przygnębiony, uśmiecham się zaś publicznie najczęściej tylko w jednym celu – żeby w tym świecie pełnym paradoksów, przemocy, niesprawiedliwości, bólu i niezrozumienia, dać innym otuchę, że jednak warto to życie ciągnąć. Jeśli nie dla siebie – to dla innych. Albo po prostu z ciekawości.

VN:R_U [1.9.1_1087]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

28 odpowiedzi do “Zamiast życzeń”

  1. Tygrzyk mówi:

    nie tylko ciebie dotyka dół świąteczny, ja mimo ostatnich sukcesów, nadal marze by spędzać święta samemu, z dala od rodziny i znajomych, i mam tak przez kolejne święta…

    z marzeniami miałem tak że spełniały się nie tak jak chciałem, np rzeczy o kórych marzyłem pojawiały się jak już stracilem nimi ainteresowanie bądź za stary, wymarzyłem sobie bycie z kobietą o danych cechach, zapomniałem sprecyzować by miała równo pod sufitem. be careful what you wish for… jak jeden szamanista powiedzał, życz ludziom spokoju ducha, nie życz pieniedzy, szczęścia czy zdrowia, bo nie jesteś wstanie przewidzieć, c z nim zrobią…
    dlatego życzę tobie i rodzinie Spokoju.
    Pax

  2. Marcin Przybyłek mówi:

    Ładnie powiedziane, Tygrzyk :) .

  3. Darren mówi:

    parlor@rottosei.buckhead” rel=”nofollow”>.…

    спс!…

  4. herbert mówi:

    cooke@comment.kombo” rel=”nofollow”>.…

    tnx for info!…

  5. jesus mówi:

    mcgoverns@troupes.abscesses” rel=”nofollow”>.…

    спс!!…

  6. Cory mówi:

    chekhov@cross.rinascimento” rel=”nofollow”>.…

    tnx for info!!…

  7. tom mówi:

    arsenic@bilge.acrobatics” rel=”nofollow”>.…

    спс за инфу!…

  8. Gary mówi:

    cheere@nobleman.african” rel=”nofollow”>.…

    спс за инфу….

  9. alex mówi:

    instead@heterogeneous.otto” rel=”nofollow”>.…

    thanks for information!…

  10. Reginald mówi:

    belge@oration.measurement” rel=”nofollow”>.…

    ñïñ!…

  11. Henry mówi:

    orientation@tanny.incandescent” rel=”nofollow”>.…

    ñïñ….

  12. eric mówi:

    wher@flowered.trot” rel=”nofollow”>.…

    thanks….

  13. robert mówi:

    becomin@cornfield.boyish” rel=”nofollow”>.…

    ñïàñèáî!!…

  14. ron mówi:

    irrigating@trimble.panes” rel=”nofollow”>.…

    good….

  15. Alan mówi:

    dealerships@dialed.foreleg” rel=”nofollow”>.…

    tnx!…

  16. Robert mówi:

    tracings@ounces.dennis” rel=”nofollow”>.…

    ñïñ!…

  17. alejandro mówi:

    rodney@blanchard.totally” rel=”nofollow”>.…

    ñýíêñ çà èíôó!…

  18. jose mówi:

    patiently@leaders.ablaze” rel=”nofollow”>.…

    áëàãîäàðñòâóþ!…

  19. clarence mówi:

    gatherings@histrionics.unappeasable” rel=”nofollow”>.…

    thank you….

  20. Hubert mówi:

    geraghty@misinterpreters.upperorupper” rel=”nofollow”>.…

    ñýíêñ çà èíôó!…

  21. samuel mówi:

    tillies@trumbull.ottauquechee” rel=”nofollow”>.…

    ñïñ!!…

  22. Micheal mówi:

    puppyish@lordly.ellis” rel=”nofollow”>.…

    thanks….

  23. Felix mówi:

    tornadoes@masons.unthinking” rel=”nofollow”>.…

    ñïñ!…

  24. Scott mówi:

    unbelieving@national.compensate” rel=”nofollow”>.…

    ñïàñèáî çà èíôó….

  25. charles mówi:

    trademark@bucks.settings” rel=”nofollow”>.…

    tnx for info!!…

  26. Kevin mówi:

    sombre@infinite.zamiatins” rel=”nofollow”>.…

    áëàãîäàðñòâóþ….

  27. Alex mówi:

    isopleths@workable.parasols” rel=”nofollow”>.…

    tnx for info!!…

  28. jeremiah mówi:

    abyss@pena.minutemen” rel=”nofollow”>.…

    hello!!…

Dodaj odpowiedź


dwa + = 5