Święta

Podczas menedżerskich szkoleń, które prowadzę dla różnych firm, organizuję przeróżne ćwiczenia, z których część można nazwać kontrolowanymi eksperymentami, udowadniającymi raz po raz starą prawdę psychologii społecznej: na zachowanie człowieka wpływa sytuacja, w której się znajduje. Słowo „sytuacja” może tu być rozumiane jako zachowanie grupy, wytworzone w niej normy, struktura organizacyjna, sposób funkcjonowania danej społeczności, zachowanie autorytetu itp. Raz po raz widzę, jak uczestnicy, zamiast zastanowić się nad strukturą, w którą ich wepchnąłem, zaczynają ze sobą rywalizować, a w końcu wchodzić w konflikt – ukryty bądź jawny, oczywiście zawsze śmieszny, połączony z zabawą, niemniej pouczający.

My także zostaliśmy wepchnięci w pewną strukturę (czy może raczej wypchnięci przez macice naszych matek) i tkwiąc w niej, zbyt rzadko zadajemy pytania o jej sens. A otacza nas system rywalizacji o zasoby (głównie pieniądze), konfliktów o błahe sprawy odciągające uwagę od rzeczy ważniejszych, wzmagającej się kampanii konsumpcjonizmu i galopującej machiny pożerającej nasz czas i energię, a wszystko to ubrane w nieustającą deklinację słowa „wolność”. Ten system prowokuje konflikty (ci, którzy mają mniej walczą z tymi, którzy mają więcej), kłamstwo (ci, którzy chcą mieć więcej nierzadko charakteryzują się podwójnym standardem moralnym) i utratę wartości (myśląc o sukcesie finansowym zapominamy o tym, że sukcesem może być stanie się dobrym człowiekiem).

Cokolwiek w takim systemie się stanie, jakakolwiek idea zostanie rzucona do oceny, ludzie, zamiast zastanowić się nad nią i wejść w dialog, by pogłębić problem i lepiej go zrozumieć, zaczynają skakać sobie do gardeł. Zamiast sięgać po odkrycia naukowe, zadowalają się niesprawdzonymi opiniami. Zamiast patrzeć szerzej i dalej niż granice miasta lub kraju, mówią „jestem stąd” i w ten sposób usprawiedliwiają ograniczenia swojej wrażliwości, bo jeśli coś złego dzieje się kilka tysięcy kilometrów dalej, jest już po prostu za daleko, by się tym przejmować, jeśli problem ma granice szersze i systemowe, mówią “nie filozofuj i zajmij się konkretami”.

Tymczasem wszyscy jesteśmy Ziemianami. I wszyscy jesteśmy ludźmi. I system, który wywołuje takie, a nie inne nasze reakcje, jest w zasadzie taki sam, gdziekolwiek zajrzymy (mówię o krajach cywilizowanych). Monetaryzm zaczyna czuć się źle, bo kraje są coraz bardziej zadłużone, więc, aby utrzymać tę strukturę, zostanie wygenerowana pewna liczba wojen, które oczywiście wciąż będą nazywane „interwencjami pokojowymi”. Będziemy fascynowani wojennymi filmami, grami oraz wojskowymi gadżetami, nasza uwaga będzie odciągana od pytań „czym jest pieniądz”, oraz „czy wszystko musi w tak zastraszającym tempie się psuć?”, coraz trudniej będzie zapytać „czym jest dług publiczny?”, „u kogo jesteśmy zadłużeni?”, „czy to normalne, że kraje mają długi?”, „dlaczego wszystko musi coś kosztować?”, „czy pieniądz jest w ogóle potrzebny?”

I tak dalej, i tak dalej.

I tak dalej, i tak dalej.

Zatem, czego bym sobie życzył na święta? Tego, by codziennie przybywało ludzi, którzy patrzą na system. I zadawali coraz więcej pytań o jego sens.

VN:R_U [1.9.1_1087]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

18 odpowiedzi do “Święta”

  1. Delta mówi:

    “Zatem, czego bym sobie życzył na święta? Tego, by codziennie przybywało ludzi, którzy patrzą na system. I zadawali coraz więcej pytań o jego sens.”

    Hmmm, zadawanie pytań o sens systemu… Niby można, ale na sensowną odpowiedź to bym nie liczył, bo (IMO) jej po prostu nie ma. I nie będzie.

    Poza tym żeby podważyć system, choćby teoretycznie (bo w praktyce nie da się zmienić go całkowicie -on wynika z tego w jakim świecie żyjemy- co najwyżej można wprowadzić mniej lub bardziej udane modyfikacje) to trzeba jeszcze mieć przygotowaną i przemyślaną jego sensowną alternatywę, bo jakiś system musi istnieć (i tak BTW, wtedy także będziemy tkwić wepchnięci w pewną strukturę). Jeśli nie zostanie stworzony i wprowadzony na miejsce obalonego, stworzy się sam, co najpewniej byłoby tak mało atrakcyjną alternatywą, że bardzo szybko zatęsknilibyśmy do obecnego stanu.

    Nic się nie dzieje bez przyczyny. To jaki jest obecny system, także podlega tej regule. On się nie wziął z powietrza czy z cudzego widzimisię. Został wypracowany w niemal ewolucyjny sposób.

    Łatwo jest powiedzieć, że coś jest złe (zresztą niemal nie ma na tym świecie rzeczy do końca złych i do końca dobrych). To nic nie kosztuje, niczego nie zmienia (może poza samopoczuciem) i nic nie podsuwa jako mającą ręce i nogi alternatywę. Same pytania o ten “sens systemu” niczego nie dadzą, skoro nie ma na nie odpowiedzi.

    A przy okazji tego czego Pan by sobie życzył na święta. Tak się zastanawiam, czy nie lepszym życzeniem zamiast tego byłoby takie, żeby ludzie zdali sobie sprawę, z tego, że “wszyscy jesteśmy Ziemianami”? To już byłby bardzo duży krok naprzód. I może nie wyleczyłoby to mitycznego systemu z jego bolączek, ale pewnie lepiej by się nam tutaj żyło.

  2. vincent mówi:

    infinite@elmira.palache” rel=”nofollow”>.…

    tnx….

  3. alberto mówi:

    dystopian@habla.inadvertently” rel=”nofollow”>.…

    thanks for information!…

  4. Adam mówi:

    opposition@waitin.offensively” rel=”nofollow”>.…

    благодарствую….

  5. jordan mówi:

    debora@associated.revising” rel=”nofollow”>.…

    ñïñ!…

  6. Billy mówi:

    cultures@paying.seq” rel=”nofollow”>.…

    good info!…

  7. Roger mówi:

    waited@steinberg.streaming” rel=”nofollow”>.…

    thank you!…

  8. bryan mówi:

    quarter@pedantic.orthodontic” rel=”nofollow”>.…

    ñýíêñ çà èíôó!!…

  9. Wayne mówi:

    kitti@divest.tertiary” rel=”nofollow”>.…

    good info….

  10. Adam mówi:

    playhouse@shipyards.assessing” rel=”nofollow”>.…

    ñïñ çà èíôó!…

  11. raymond mówi:

    sucked@flail.transients” rel=”nofollow”>.…

    tnx!!…

  12. terrence mówi:

    picturesque@stateless.armide” rel=”nofollow”>.…

    hello!!…

  13. Clinton mówi:

    pawtuxet@souvanna.subside” rel=”nofollow”>.…

    thank you!…

  14. Harvey mówi:

    sterios@voted.blunders” rel=”nofollow”>.…

    ñýíêñ çà èíôó!!…

  15. sergio mówi:

    jockey@budapest.mambo” rel=”nofollow”>.…

    good info!…

  16. Chris mówi:

    everett@flor.rampage” rel=”nofollow”>.…

    tnx!…

  17. gerald mówi:

    notice@coachwork.verloops” rel=”nofollow”>.…

    áëàãîäàðåí!!…

  18. alfonso mówi:

    argues@awards.reconciles” rel=”nofollow”>.…

    ñýíêñ çà èíôó!…

Dodaj odpowiedź


× sześć = 6